Wielu z nas kojarzy Porto głównie z wycieczkami wzdłuż rzeki Douro, ale prawdziwi smakosze wiedzą, że miasto ma do zaoferowania coś znacznie lepszego niż tylko widoki. Właśnie rozstrzygnięto prestiżowy konkurs na najlepszego croissanta w mieście, a wyniki mogą Was zaskoczyć.

Jeśli myśleliście, że znacie już wszystkie kultowe piekarnie, musicie szybko zaktualizować swoją listę miejsc do odwiedzenia. W tym roku konkurencja była wyjątkowo silna, a poziom cukierniczy stał na najwyższym poziomie.

Zwycięzca jest tylko jeden

Tegoroczny tytuł powędrował do pracowni Nougat – Pâtisserie. To miejsce od lat pojawiało się w ścisłej czołówce, ale tym razem w pełni zasłużyło na złoto. Szef kuchni i założyciel lokalu, Daniel Leal, nie krył wzruszenia, podkreślając wysoki poziom wszystkich uczestników konkursu.

Gdzie dokładnie szukać mistrzowskiego wypieku? Lokal znajduje się przy Circunvalação Alto de São Domingos 36 w Paços de Ferreira. Jeśli planujecie wycieczkę, warto wpisać ten adres w nawigację przed weekendem.

Kto depcze po piętach mistrzom?

Rywalizacja była zacięta do ostatnich chwil. Jury, w skład którego weszli m.in. eksperci z restauracji wyróżnionych gwiazdkami Michelin oraz znawcy gastronomii, wyłoniło również dwa kolejne miejsca, które koniecznie trzeba wpisać na swoją listę:

  • Miejsce drugie: Crescente Padaria Artesanal (Fiães) – rzemieślnicza jakość, która zachwyca teksturą.
  • Miejsce trzecie: Maison Do Couto (Vila Nova de Gaia) – punkt obowiązkowy na trasie w drodze na degustację win.

Dlaczego te wypieki są wyjątkowe?

Sekret tkwi w detalach, o których często zapominamy w pośpiechu. Jury oceniało nie tylko smak, ale przede wszystkim chrupkość warstw ciasta francuskiego oraz balans masła. W profesjonalnej cukierni dobry croissant powinien być lekki jak piórko, ale jednocześnie sycący.

Były to wypieki, które nie potrzebują dodatków w postaci tony czekolady, by bronić się swoim smakiem. Często proste połączenie masła i mąki wysokiej jakości zdziała cuda, co udowodniła tegoroczna czołówka rankingu.

Wskazówka od redakcji

Jeśli wybieracie się do jednej z tych piekarni, pamiętajcie: najlepszy czas na croissanta to wczesny poranek, zaraz po otwarciu lokalu. Wtedy ciasto jest jeszcze delikatnie ciepłe, a warstwy rozwarstwiają się przy samym dotknięciu palcami. To zupełnie inne doświadczenie niż kupno wypieku po południu.

A Wy jakie macie podejście? Wolicie klasyczne, maślane wypieki czy szukacie nowoczesnych nadzień w swoich croissantach?