Wiosna w Polsce to czas, kiedy niemal każdy z nas zaczyna kichać i trzeć oczy. Często zrzucamy to na karb pylących brzoz czy wierzb, ignorując sygnały, które wysyła organizm. Tymczasem lekarze ostrzegają: ten sam ból gardła, który bierzesz za objaw alergii, może być w rzeczywistości sygnałem infekcji Covid-19.
Ból gardła, który zdradza infekcję
W ostatnich miesiącach zauważyłem, że pacjenci coraz częściej bagatelizują dyskomfort w okolicy krtani. To błąd, bo najnowsze warianty wirusa szczególnie chętnie atakują właśnie górne drogi oddechowe.
Dlaczego tak trudno je odróżnić? Eksperci, w tym epidemiolog Tyler Smith, zaznaczają, że intensywność bólu może być myląca. W przypadku Covid-19 ból jest najbardziej odczuwalny w pierwszych dniach choroby i często sprawia ogromny dyskomfort przy przełykaniu.

Co powinno wzbudzić Twój czujność?
- Szybki start: Ból gardła narasta gwałtownie, a nie stopniowo.
- Towarzyszące osłabienie: Jeśli czujesz dziwne rozbicie i ból mięśni, to nie jest tylko wiosenne przemęczenie.
- Brak świądu: Alergie niemal zawsze idą w parze ze swędzeniem oczu i nosa. W Covidzie tego nie ma.
Jak odróżnić Covid od alergii w domowych warunkach?
Nie ma jednego, magicznego sposobu na rozpoznanie wirusa "na oko", ale istnieje złota zasada. Jeśli Twój ból gardła nie mija po lekach przeciwhistaminowych, a dodatkowo pojawia się gorączka lub ból głowy – nie czekaj.
Zamiast zgadywać, sięgnij po test antygenowy z apteki. To jedyny sposób, by uniknąć zarażenia bliskich podczas niedzielnego obiadu czy wyjścia na spacer do parku. Pamiętaj, że w przypadku Covid-19 do bólu gardła często dołącza uciążliwa mgła mózgowa i zmęczenie, którego nie spowoduje zwykłe pylenie roślin.
A czy Ty potrafisz odróżnić zwykłe przeziębienie od alergii, czy zawsze wolisz dmuchać na zimne i robić test? Daj znać w komentarzach.