Zabiegani w ciągu dnia, często zapominamy o podstawowej higienie. Dotykamy dziesiątek powierzchni, nie zastanawiając się, co na nich mieszka, a potem odruchowo przecieramy oczy lub sięgamy po kanapkę. Eksperci ostrzegają: większość infekcji układu pokarmowego i oddechowego przenosi się właśnie w ten sposób.

Warto wiedzieć, gdzie czyha największe ryzyko, bo często są to miejsca, o których w ogóle nie myślimy w kategorii brudnych. Oto trzy codzienne sytuacje, w których dezynfekcja dłoni powinna stać się Twoim nawykiem.

1. Terminale płatnicze przy kasie

Płacąc za zakupy w ulubionym markecie czy lokalnym sklepie, często musimy wpisać PIN na klawiaturze terminala. To prawdziwa pułapka mikrobiologiczna. Każde naciśnięcie klawisza to potencjalna wymiana bakterii z setkami ludzi, którzy robili to przed Tobą.

Jak zauważa mikrobiolog Jason Tetro, nacisk palca na przycisk sprzyja przenoszeniu nie tylko wirusów grypy czy COVID-19, ale nawet salmonelli. Jeśli w tym samym sklepie ktoś wcześniej dotykał surowego mięsa, a potem płacił kartą, zagrożenie staje się bardzo realne.

Trzy miejsca, których dotykasz codziennie, a po których musisz natychmiast umyć ręce - image 1

2. Rączki wózków i koszyków sklepowych

To przedmiot, który ignorujemy, całkowicie skupieni na liście zakupów. Tymczasem uchwyt wózka to jedna z najbardziej zanieczyszczonych powierzchni w przestrzeni publicznej. Większość z nas nie czyści ich przed użyciem, co bezpośrednio przekłada się na ryzyko infekcji gardła czy nagłego przeziębienia po powrocie do domu.

3. Twój smartfon – siedlisko, o którym zapominasz

Zabierasz go do toalety, na siłownię, do samolotu, a potem kładziesz na stole w kuchni. Czy pamiętasz, kiedy ostatnio go dezynfekowałeś? Rao, gastroenterolog z doświadczeniem klinicznym, podkreśla, że telefon to przedłużenie naszej dłoni, które przejmuje wszystkie drobnoustroje z otoczenia.

Jak robić to skutecznie?

Jeśli nie masz pod ręką bieżącej wody i mydła, żel antybakteryjny jest świetną alternatywą, ale pod jednym warunkiem. Większość ludzi popełnia ten sam błąd: aplikują produkt i wycierają dłonie w zaledwie 3-4 sekundy. Aby etanol skutecznie zabił bakterie, Twoje dłonie muszą pozostać wilgotne po aplikacji przez co najmniej 15 sekund. Tylko wtedy ta czynność ma jakikolwiek sens.

A czy Ty masz w torebce lub kieszeni płyn do dezynfekcji, czy raczej zdajesz się na szczęście podczas codziennych zakupów?