Nawet jeśli nie planujesz wyprawy na Antarktydę, by zobaczyć tegoroczny „Pierścień Ognia” na własne oczy, kosmiczna energia i tak zapuka do Twoich drzwi. Astronomiczne zjawiska tej skali działają jak potężny katalizator zmian, który przyspiesza procesy, nad którymi zastanawialiśmy się miesiącami. To nie jest zwykły nów – to moment, w którym wszechświat mówi „sprawdzam”.
„Pierścień Ognia” i wielka kumulacja dat
To wydarzenie jest wyjątkowe z kilku powodów. Zbiega się nie tylko z nowiem Księżyca, ale także z początkiem Chińskiego Nowego Roku. W astrologii takie połączenie to energetyczny reset. Choć w Polsce zjawisko nie będzie widoczne na niebie, jego wpływ odczujemy w sferze emocji i życiowych decyzji. To trochę jak prąd w gniazdku – nie widzisz go, ale poczujesz, gdy dotkniesz odpowiedniego przewodu.
Kto powinien przygotować się na emocjonalny rollercoaster?
- Wodnik: Jesteś w samym centrum uwagi. Poczujesz nieodpartą chęć zmiany wizerunku, a nawet całkowitej rewizji życiowych celów. To Twój osobisty nowy początek.
- Lew: Skup się na relacjach. To idealny moment, by odciąć więzi, które Cię duszą i przestać dzielić się swoim blaskiem z ludźmi, którzy na to nie zasługują.
- Byk: Spodziewaj się trzęsienia ziemi w pracy. Wszechświat wypchnie Cię ze strefy komfortu, ale pamiętaj – te zmiany są Ci potrzebne do wejścia na wyższy poziom kariery.
- Skorpion: Zmiany dotkną Twojego domu i fundamentów emocjonalnych. Może to być ważna wiadomość od rodziny lub decyzja o przeprowadzce, która zmieni wszystko.

Jak przetrwać ten czas i nie zwariować?
Wiele osób popełnia ten sam błąd: próbują walczyć ze zmianami, zamiast płynąć z ich prądem. Z mojego doświadczenia wynika, że podczas zaćmień najlepiej sprawdza się technika „obserwatora”. Zamiast podejmować radykalne decyzje pod wpływem impulsu w dniu zaćmienia (17 lutego), zaczekaj tydzień.
Praktyczna rada: Wykorzystaj 24 lutego, czyli kwadrę Księżyca w Bliźniętach. To najlepszy dzień na negocjacje, pisanie planów i ubieranie w słowa tego, co poczułeś podczas zaćmienia. Wtedy Twoja głowa będzie już chłodna, a myśli klarowne.
Pamiętaj, że Saturn wchodzi w znak Barana, co nada konkretny kształt Twoim marzeniom ze stycznia. Procesy, które do tej pory się ślimaczyły, nagle ruszą z kopyta. Czy czujesz już, że w Twoim życiu nadchodzi coś nowego, czy wciąż trzymasz się starych schematów?