Większość z nas myśli, że klasyczny gulasz z fasoli nie potrzebuje poprawek. Jednak przepis, który zadebiutował w nowym programie Fátimy Lopes, udowadnia, że jeden nieoczywisty składnik potrafi całkowicie zmienić charakter dania. Jeśli szukasz sposobu na rozgrzewający obiad, który smakuje inaczej niż wszystko, co do tej pory jadłeś, ten trik jest dla Ciebie.

Sekret tkwi w przyprawach, o których zapominamy

Tradycyjna feijoada kojarzy się z ciężkim, mięsnym aromatem. W przepisie, który Fátima Lopes przygotowała wspólnie z Bárbarą Guimarães, pojawiają się jednak dwa elementy, które mogą zdziwić konserwatywnych kucharzy: curry oraz piri-piri. To właśnie one nadają potrawie głębi i sprawiają, że nawet po obfitym posiłku nie czujemy się ociężale.

W polskich warunkach, gdzie jesienią i zimą szukamy przepisów "na rozgrzanie", ta wersja portugalskiego klasyka sprawdza się idealnie. Zamiast standardowej kiełbasy, warto postać na dobrej jakości boczek i żeberka, które kupisz w każdym lokalnym markecie.

Czego będziesz potrzebować?

  • 750 g żeberek wieprzowych i 500 g łopatki
  • 200 g wędzonego boczku i 1/3 pętka chouriço (można zastąpić dobrą polską kiełbasą wędzoną)
  • 2 puszki czerwonej fasoli (oszczędność czasu, którą docenisz)
  • Warzywa: 1 duża cebula, 2 marchewki, pół kapusty włoskiej
  • Baza smaku: koncentrat pomidorowy, szklanka białego wina, liść laurowy, czosnek
  • Kluczowy detal: curry oraz ostra papryczka piri-piri

Dlaczego znana prezenterka dodaje curry do tradycyjnej feijoady - image 1

Jak to zrobić krok po kroku

Zauważyłem, że wiele osób popełnia błąd, wrzucając wszystko do garnka naraz. Tutaj liczy się kolejność, niemal jak w precyzyjnym zegarku. Zacznij od zamarynowania mięsa w soli i czosnku – wystarczy 30 minut, by nabrało aromatu.

Na oliwie podsmaż cebulę z liściem laurowym, a następnie dodaj boczek i kiełbasę. Dopiero gdy tłuszcz się wytopi, wlej wino i dodaj przecier. To jest ten moment, w którym tworzysz esencję sosu.

Kiedy mięso zmięknie wraz z kapustą i marchewką, dodaj fasolę. Najważniejszy trik? Zostaw garnek na małym ogniu przez dodatkowe 10 minut. Smaki muszą się "przegryźć", a sos powinien lekko zgęstnieć dzięki skrobi z fasoli.

Mały life-hack dla lepszego smaku

Jeśli chcesz, aby Twoja feijoada była jeszcze bardziej kremowa, rozgnieć widelcem kilka ziaren fasoli bezpośrednio w garnku. Dzięki temu sos stanie się aksamitny bez dodawania mąki czy śmietany. W Portugalii podaje się to danie z ryżem, ale z naszym rodzimym, wiejskim chlebem smakuje równie obłędnie.

A Wy jakie macie sposoby na podkręcenie smaku tradycyjnych gulaszy? Stawiacie na klasykę, czy odważycie się dodać odrobinę curry do garnka?