Kupiliśmy frytkownicę beztłuszczową, żeby jeść zdrowiej i oszczędzać czas, ale nikt nie wspomniał o jednym: czyszczenie zaschniętego tłuszczu to prawdziwy koszmar. Jeśli po każdym pieczeniu kurczaka szorujesz szufladę do upadłego, prawdopodobnie popełniasz ten sam błąd, co większość użytkowników w Polsce.
Zauważyłem, że nawet najdroższe płyny do naczyń kupione w popularnych marketach poddają się w starciu z przypalonym nalotem. Jednak eksperci od sprzątania, w tym znana w branży Rochelle Wilkinson, wskazują na prostą fizykę: w małej komorze gorące powietrze dosłownie wprasowuje drobinki oleju w każdą szczelinę. Dlatego zwykłe mycie gąbką to za mało.
Dlaczego Twój air fryer tak szybko robi się lepki?
Nawet jeśli używasz tylko łyżeczki oliwy, pęd powietrza rozpyla ją po całym wnętrzu. To nie jest zwykłe zabrudzenie – to spolimeryzowany tłuszcz, który z czasem zaczyna dymić i zmieniać smak potraw. Ale jest na to sposób, który nie wymaga siły, a jedynie cierpliwości.
Domowa metoda na "tłuszcz bez szorowania"
Zamiast niszczyć teflonową powłokę druciakiem (co jest najkrótszą drogą do wyrzucenia urządzenia na śmietnik), zastosuj trik z prostymi składnikami, które masz w kuchni:

- Wrzątek: Zagotuj wodę w czajniku i wlej ją bezpośrednio do koszyka frytkownicy.
- Soda oczyszczona: Wsyp solidną dawkę (to ona rozrywa wiązania tłuszczu).
- Koncentrat do naczyń: Dodaj kilka kropel mocnego detergentu odtłuszczającego.
Kluczowy moment: Zostaw tę mieszankę na 30 minut. Nie dotykaj jej. Woda musi powoli ostygnąć, dając czas sodzie na "odklejenie" brudu od ścianek. Po tym czasie wystarczy przetrzeć wnętrze miękką stroną gąbki. Brud odejdzie płatami.
Co zrobić, gdy osad jest wyjątkowo uparty?
Bywa tak, że po miesiącach zaniedbań soda nie wystarcza. Wtedy do gry wchodzi ocet spirytusowy – nasz narodowy skarb do sprzątania. Claudia Meneses, ekspertka od eko-sprzątania, radzi: spryskaj ściereczkę z mikrofibry octem i przetrzyj jeszcze ciepłe urządzenie. Kwas błyskawicznie rozpuści resztki osadu.
Jak rzadziej czyścić frytkownicę?
W mojej praktyce najlepiej sprawdzają się trzy proste zasady, które chronią air fryera przed katastrofą:
- Papierowe wkłady: Dostępne teraz w każdym polskim dyskoncie. Absorbują tłuszcz, a po pieczeniu po prostu je wyrzucasz.
- Olej w sprayu: Zamiast lać z butelki, użyj atomizera. Mniej oleju to mniej sprzątania.
- Zasada 15 minut: Nigdy nie zostawiaj frytkownicy do wystygnięcia z tłuszczem w środku. Namocz ją, zanim resztki zamienią się w twardą skorupę.
Pamiętaj, by pod żadnym pozorem nie skrobać dna nożem – zarysowana powłoka sprawi, że każde kolejne danie będzie przywierać jeszcze mocniej. A jakie są Wasze sposoby na czystą kuchnię? Używacie papierowych form czy stawiacie na klasyczne mycie po każdym posiłku?