Wielu kucharzy wciąż spiera się, czy klasyczna hiszpańska tortilla powinna zawierać cebulę. Ja jednak znalazłem sposób, który ostatecznie kończy ten spór, a jednocześnie przenosi to proste danie na wyższy poziom smaku. Sekret tkwi w połączeniu hiszpańskiej techniki z typowo portugalskim składnikiem.
Jeśli masz w lodówce kilka ugotowanych ziemniaków z obiadu, masz idealną bazę na kolację, która zachwyci każdego domownika. Dodatek alheiry z Mirandeli zmienia zwykły omlet w wyrafinowane danie, którego nie powstydziłaby się żadna restauracja.
Dlaczego to połączenie działa?
Kluczem do sukcesu nie jest skomplikowana kuchnia, ale odpowiednie tekstury. Ziemniaki połączone z delikatną, wyrazistą w smaku alheirą tworzą idealny balans. To danie to mistrzostwo w walce z marnowaniem żywności – wykorzystujesz to, co już masz pod ręką.
Czego będziesz potrzebować:
- 1 sztuka alheiry (najlepiej z Mirandeli)
- 5 średnich ziemniaków
- 1 niewielka cebula
- 6 jajek klasy M
- Oliwa z oliwek i świeża natka pietruszki
- Sól i świeżo mielony pieprz

Jak przygotować tę wersję krok po kroku
Zapomnij o długim staniu przy patelni. Ten sposób przygotowania jest genialny w swojej prostocie:
Po pierwsze, pokrój ziemniaki w cienkie plasterki i podsmaż je tak, aby bardziej przypominały gotowane niż chrupiące frytki. W międzyczasie zdejmij osłonkę z alheiry i podsmaż ją na patelni bez dodatkowego tłuszczu, aż stanie się aromatyczna i złocista.
Pamiętaj o cebuli – podsmaż ją na tej samej patelni, na której była alheira, aby „wyciągnęła” z niej cały smak. Na koniec wszystko połącz z roztrzepanymi jajkami i zapiecz w piekarniku nagrzanym do 160ºC przez 10 minut.
Dzięki użyciu piekarnika tortilla zyskuje idealną, wysoką strukturę, a środek pozostaje soczysty. Podawaj ją posypaną dużą ilością świeżej pietruszki, która dodaje całości lekkości.
Czy kiedykolwiek próbowaliście wzbogacić hiszpańską tortillę lokalnymi wędlinami, czy wolicie trzymać się wyłącznie tradycyjnego przepisu z samymi ziemniakami? Dajcie znać w komentarzach!