Kiedyś kojarzyły się z tanimi mgiełkami z drogerii na rogu, dziś trafiają do najdroższych flakonów od Armaniego. Zauważyłam, że na ulicach Warszawy czy Krakowa coraz rzadziej czuć ciężkie, pudrowe perfumy, a ich miejsce zajmuje coś, co przypomina letni deser. To nie przypadek, lecz powrót trendu, który właśnie zyskuje aprobatę ikon stylu takich jak Kendall Jenner.

Zapomnij o klasycznej róży – teraz rządzi owocowa energia

W moich testach nowych zapachów jeden składnik powraca jak bumerang: marakuja. Choć brzmi to egzotycznie, w połączeniu z chłodniejszym polskim powietrzem tworzy mieszankę, która nie dusi, a dodaje niesamowitej energii. Eksperci z branży beauty potwierdzają – to właśnie owoce tropikalne zastępują nam klasyczne kwiaty.

Na co warto postawić, szukając nowych perfum w Sephorze czy Douglasie? Oto lista składników, które zdefiniują ten rok:

Dlaczego tej wiosny Polki będą pachnieć marakują i pistacją - image 1

  • Marakuja i czarna porzeczka – idealny balans między słodyczą a kwasowością.
  • Pistacja – nuta, która z niszowej ciekawostki stała się absolutnym hitem sezonu.
  • Wanilia – ale w nowoczesnym wydaniu, mniej "ciastkowa", a bardziej elegancka i dymna.
  • White musk – baza, która sprawia, że zapach "trzyma się" skóry nawet po całym dniu w biegu.

Dlaczego mgiełki do ciała wracają do łask?

Być może pamiętasz boom na mgiełki (body mists) sprzed dekady. Wróciły, ale w znacznie lepszej jakości. Dzisiejsze produkty, wzbogacone o aloes i rumianek, to hybryda pielęgnacji i zapachu. Są idealne, gdy chcesz poczuć odświeżenie po treningu lub w biurze, gdzie intensywne perfumy mogłyby przeszkadzać współpracownikom.

Sam testowałam niedawno połączenie mgiełki z tradycyjnymi perfumami. Moim zdaniem to najlepszy sposób, by zapach był wielowymiarowy. Nałóż mgiełkę na całe ciało, a perfumy tylko na nadgarstki – efekt "wow" gwarantowany.

Mały trik dla trwałości zapachu

Zanim użyjesz perfum z wanilią czy marakują, posmaruj skórę bezzapachową wazeliną lub balsamem. Cząsteczki zapachowe lepiej wiążą się z tłuściejszą powierzchnią, dzięki czemu ulubiony aromat zostanie z Tobą do wieczornej kolacji, a nie wyparuje po 2 godzinach jazdy tramwajem.

Co sądzisz o owocowych zapachach? Wolisz pachnieć jak koszyk egzotycznych owoców czy zostajesz przy wiernej, klasycznej elegancji?