Większość z nas kojarzy potas z energią i zdrowym sercem, sięgając po suplementy przy każdym skurczu łydki. Jednak granica między wsparciem organizmu a poważnym problemem zdrowotnym jest cieńsza, niż się wydaje. Nadmiar tego pierwiastka nie pochodzi zazwyczaj z diety, ale z niewłaściwie dawkowanych tabletek, co może prowadzić do stanu zwanego hiperkaliemią.
Cichy przeciwnik, który nie daje objawów
Zauważyłem, że wielu moich znajomych traktuje witaminy i minerały jak cukierki, zapominając, że potas działa niemal jak precyzyjny zegarek dla naszego organizmu. W początkowej fazie nadmiar potasu jest podstępny – często nie odczujesz absolutnie nic. Dopiero gdy poziom niebezpiecznie wzrośnie, pojawiają się sygnały, które łatwo pomylić ze zwykłym zmęczeniem:
- Dziwne drętwienie kończyn i mrowienie w palcach.
- Nagłe osłabienie mięśni, jak po ciężkim treningu.
- Uczucie mdłości pojawiające się bez wyraźnej przyczyny.
Gdy serce traci swój rytm
To tutaj zaczynają się prawdziwe schody. W swojej praktyce redakcyjnej wielokrotnie konsultowałem tematy kardiologiczne i wniosek jest jeden: potas bezpośrednio steruje elektryką Twojego serca. Zbyt wysokie stężenie może dosłownie "wyłączyć" prawidłowy rytm skurczów. Jeśli poczujesz kołatanie w klatce piersiowej lub nagłą duszność, to znak, że sytuacja stała się krytyczna.
Ale jest i dobra wiadomość – możesz temu zapobiec, stosując kilka prostych zasad podczas suplementacji, jeśli już musisz ją stosować. Ale o tym za chwilę. Najpierw sprawdź, czy nie jesteś w grupie ryzyka.

Kto powinien uważać najbardziej?
W polskich realiach, gdzie chętnie sięgamy po leki bez recepty, szczególną ostrożność muszą zachować osoby:
- Zmagające się z problemami z nerkami (to one filtrują nadmiar potasu).
- Chorujące na cukrzycę lub niewydolność serca.
- Przyjmujące niektóre leki odwadniające (diuretyki oszczędzające potas).
Prosty trik, by uniknąć rewolucji w żołądku
Mało kto o tym wie, ale suplementy potasu potrafią być agresywne dla układu trawiennego. Często skarżymy się na ból brzucha czy biegunkę po połknięciu tabletki. Oto sprawdzony patent: zawsze bierz potas w trakcie obfitego posiłku i popijaj go pełną szklanką wody.
Ważny szczegół, o którym zapominamy: nigdy nie kładź się spać ani nie odpoczywaj w pozycji leżącej przez co najmniej 10 minut po zażyciu kapsułki. Pozwala to uniknąć podrażnienia przełyku i lepsze wchłanianie preparatu.
A Ty sprawdzasz skład swoich suplementów przed zakupem w aptece, czy ufasz reklamom? Daj znać w komentarzach, jakie masz doświadczenia z suplementacją!