Być może Ty też zacząłeś pić kawę bez mleka i odliczać minuty do godziny 12:00, wierząc, że post przerywany to magiczny klucz do sylwetki modelki. Przez lata słyszeliśmy, że to rewolucja w odchudzaniu, ale nowe dane z Cochrane Center w Buenos Aires nieco studzą ten entuzjazm. Jeśli Twoja waga stanęła w miejscu mimo rygorystycznego trzymania się okna, ten tekst wyjaśni Ci, dlaczego tak się dzieje.
To nie jest cudowna metoda, to po prostu kolejna dieta
Zauważyłem, że wielu z nas traktuje post przerywany (IF) jako "biologiczny hak", który pozwala jeść cokolwiek, byle w określonym czasie. Badanie przeprowadzone na grupie prawie 2000 osób pokazuje jednak brutalną prawdę: post przerywany daje niemal identyczne efekty jak standardowe liczenie kalorii. Nie jest wyraźnie lepszy, choć na szczęście nie jest też gorszy.
Luis Garegnani, jeden z autorów badania, podkreśla, że nasze organizmy świetnie radzą sobie z brakiem pokarmu przez kilka godzin, ale to wcale nie oznacza, że w tym czasie dzieją się w środku czary. Oto co faktycznie dzieje się z Twoim ciałem:

- Chudniesz, bo po prostu jesz mniej – ograniczając czas jedzenia, trudniej jest dostarczyć nadmiar energii.
- Brak "solidnych dowodów" na to, że post odmładza bardziej niż zwykła, zdrowa dieta.
- Twoja wydajność w pracy wcale nie wzrasta tylko dlatego, że pominąłeś śniadanie.
Pułapka 16:8, o której mało kto mówi
W moich obserwacjach najczęstszym błędem "na polskim podwórku" jest nadrabianie postu obfitymi posiłkami zaraz po otwarciu okna żywieniowego. Kiedy po 16 godzinach głodu sięgasz po wielką porcję pierogów lub dużą kanapkę z pobliskiej piekarni, Twój poziom cukru strzela w górę jak szalony. Efekt? Zamiast spalać tłuszcz, organizm magazynuje zapasy na kolejny "okres głodu".
Zmień strategię poranną zamiast głodówki
Zamiast nerwowo zerkać na zegarek, spróbuj wprowadzić dwa nawyki, które według dietetyczki Gabbi Berkow realnie "podkręcają" metabolizm bez potrzeby drastycznych postów:
- Ruch zamiast scrollowania: Wystarczy 10 minut spaceru przed pracą lub proste ćwiczenia cardio. To rozgrzewa mięśnie i stabilizuje apetyt na resztę dnia.
- Białko to fundament: Zamień poranną drożdżówkę na śniadanie bogate w białko i błonnik. Białko spala więcej kalorii podczas trawienia i chroni Twoje mięśnie.
Ale jest pewien niuans. Jeśli post przerywany sprawia, że czujesz się lekko, masz więcej energii w ciągu dnia i łatwiej Ci kontrolować posiłki w natłoku obowiązków – nie rzucaj go. Po prostu przestań traktować go jak magię i zadbaj o to, co ląduje na Twoim talerzu, gdy zegar wybije godzinę posiłku.
A Ty jak się czujesz na poście przerywanym? Czy faktycznie widzisz różnicę w lustrze, czy może stałeś się po prostu bardziej głodny i rozdrażniony?