Wydaje Ci się, że robisz wszystko dobrze: zdrowe śniadanie, miska pełna płatków, a mimo to ulubione spodnie wciąż są za ciasne. Okazuje się, że ten "superfood" ma swoją mroczną stronę, o której rzadko przeczytasz na kolorowych opakowaniach w Biedronce czy Lidlu. Sam wybór owsianki to dopiero połowa sukcesu – reszta zależy od tego, co zrobisz z nią w swojej kuchni.
Błąd 1: Gotowanie płatków na samej wodzie
Brzmi nielogicznie? Przecież woda nie ma kalorii! Jednak w mojej praktyce zauważyłem, że owsianka na wodzie to najkrótsza droga do podjadania już godzinę po śniadaniu. Płatki przygotowane na chudym mleku lub napoju roślinnym (np. owsianym czy migdałowym, które w polskich sklepach są już standardem) dostarczają białka, które syci na znacznie dłużej.
- Mleko nadaje naturalną słodycz, więc nie musisz sypać cukru.
- Białko z mleka hamuje wyrzut insuliny, co zapobiega nagłym napadom głodu.
- Napoje roślinne często mają mniej kalorii niż krowie mleko, a smakują wyśmienicie.
Błąd 2: Pułapka produktów "Fitness" i "Proteinowych"
Przechodząc obok regałów ze zdrową żywnością, łatwo dać się nabrać na kolorowe pudełka z napisem "Fit". Ale uwaga: gotowe mieszanki musli i owsianki błyskawiczne w saszetkach to często cukrowa bomba w przebraniu. Producenci dodają do nich wzmacniacze smaku, by ukryć tani skład.
Warto pamiętać, że napis "protein" na opakowaniu nie oznacza automatycznie, że schudniesz. Często te produkty mają więcej kalorii niż zwykłe płatki górskie. Zamiast gotowca, wrzuć do koszyka najprostszą paczkę płatków – Twoje ciało (i portfel) Ci podziękuje.

Błąd 3: Przesada ze "zdrowymi" dodatkami
To najczęstszy błąd, który widzę. Owsianka to tylko baza, a my traktujemy ją jak deser. Garść suszonych daktyli, banan, miód i sporo orzechów? Właśnie stworzyłeś posiłek o wartości 800 kalorii. Ale jest na to sposób.
- Wybieraj owoce jagodowe: mrożone maliny czy borówki są dostępne w Polsce przez cały rok i mają symboliczną ilość kalorii.
- Suszone owoce traktuj jako przyprawę, a nie główny składnik – mają mnóstwo cukru owocowego.
- Kawałek gorzkiej czekolady jest lepszy niż łyżka miodu, bo szybciej zaspokaja ochotę na słodkie.
Błąd 4: Wybór niewłaściwego rodzaju płatków
Nie wszystkie płatki są sobie równe. Jeśli kupujesz te błyskawiczne (bardzo drobne), Twój organizm trawi je błyskawicznie, co powoduje skok cukru. Najlepszym wyborem dla Twojej sylwetki są płatki owsiane górskie lub pełnoziarniste.
Mają one niższy indeks glikemiczny i zmuszają Twój metabolizm do cięższej pracy. Co ciekawe, dają one uczucie "pełnego brzucha" nawet o dwie godziny dłużej niż ich drobno mielone odpowiedniki. Ale bywa, że rano nie mamy czasu na ich gotowanie – wtedy warto wypróbować "nocną owsiankę", którą zalewasz wieczorem w słoiku.
A Ty jak przygotowujesz swoje śniadanie? Stawiasz na klasyczne gotowanie, czy masz swój własny patent na szybką i sycącą owsiankę, która nie tuczy?