Stały się hitem w polskich kuchniach, obiecując chrupiące frytki bez litrów tłuszczu. Jednak wielu z nas, chcąc ułatwić sobie życie i uniknąć mycia koszyka, popełnia błąd, który może skończyć się interwencją straży pożarnej. Wystarczy chwila nieuwagi przy użyciu arkusza papieru do pieczenia, by urządzenie zamieniło się w zagrożenie.
Pułapka czystego koszyka
Airfryer działa na zasadzie bardzo intensywnego obiegu gorącego powietrza. To nie jest zwykły piekarnik – tutaj wiatr wewnątrz komory jest na tyle silny, że potrafi poderwać lekkie przedmioty. Wiele osób kładzie papier do pieczenia na dnie „na zapas”, jeszcze przed nałożeniem jedzenia. To najkrótsza droga do kłopotów.
Kiedy włączasz urządzenie, pęd powietrza unosi luźny arkusz prosto na rozgrzaną do czerwoności spiralę grzejną. Efekt? Papier zajmuje się ogniem w kilka sekund. W mojej praktyce widziałem już kilka stopionych obudów tylko dlatego, że ktoś chciał zaoszczędzić minutę na zmywaniu.

Złote zasady bezpiecznego pieczenia
Jeśli nie wyobrażasz sobie gotowania bez wspomagaczy, trzymaj się tych kilku punktów, które stosują profesjonalni kucharze korzystający z frytkownic konwekcyjnych:
- Zasada obciążenia: Papier lub folię kładź tylko wtedy, gdy natychmiast przykrywasz je produktami (np. mięsem czy frytkami). Jedzenie musi działać jak kotwica.
- Precyzyjne cięcie: Nigdy nie dopuszczaj, by brzegi papieru wystawały powyżej krawędzi koszyka. Jeśli papier dotknie górnej części komory, zacznie dymić.
- Sprawdź instrukcję: Choć w Polsce popularne są budżetowe modele z marketów, każda marka ma inne wytyczne dotyczące używania folii aluminiowej. Niektóre modele mogą się przegrzać przez zablokowany przepływ powietrza na dnie.
Mały trik dla fanów czystości
Zamiast ryzykować z papierem, warto zainwestować w dedykowane formy silikonowe. Są cięższe, stabilne i co najważniejsze – wielorazowe. Pasują idealnie do standardowych wymiarów urządzeń dostępnych w naszych sklepach i eliminują ryzyko pożaru niemal do zera.
Ale jest jeszcze jeden niuans. Czy wiesz, że przykrywanie całego dna folią aluminiową sprawia, że Twój airfryer przestaje być „fit”? Zablokowany obieg powietrza sprawia, że jedzenie zamiast się piec, zaczyna się gotować we własnym sosie, a czas przyrządzania wydłuża się o połowę.
A Wy jak chronicie swoje frytkownice przed uporczywym tłuszczem? Macie swoje sprawdzone patenty, czy stawiacie na klasyczne szorowanie po każdym obiedzie?