Zazwyczaj, gdy myślimy o najlepszych serach świata, przed oczami stają nam winnice Francji lub górzysta Italia. Okazuje się jednak, że najnowszy ranking TasteAtlas wywrócił tę hierarchię do góry nogami, umieszczając aż siedem portugalskich produktów w ścisłej światowej czołówce. Jeśli Twoja znajomość portugalskich smaków kończy się na ciasteczkach Pastel de Nata, czas przygotować deskę serów na coś zupełnie nowego.
Portugalski lider, który pokonał legendy
Największym zaskoczeniem jest Queijo de Azeitão, który wylądował na podium, zajmując trzecie miejsce na świecie. To nie jest zwykły ser, który kupisz w każdym markecie w Polsce. Jego historia sięga XIX wieku i jest efektem... nostalgii pewnego emigranta, który tak tęsknił za rodzinnymi stronami, że sprowadził owce i serowarów w nowe miejsce.
Co sprawia, że jest tak wyjątkowy?

- Jest robiony z surowego mleka owczego.
- Do ścinania mleka używa się wyciągu z kwiatu ostropestu, a nie podpuszczki zwierzęcej.
- Ma maślaną konsystencję, która niemal wypływa ze środka po przekrojeniu.
Smaki, których nie znajdziesz w dyskontach
W pierwszej dziesiątce znalazł się również legendarny Serra da Estrela. To absolutny król portugalskich stołów, o kremowym wnętrzu i słodko-kwaśnym profilu. Ale to dopiero początek, bo lista wciąga nas głębiej w portugalską kulturę:
- Queijo de Serpa: pikantny i intensywny, idealny do czerwonego wina.
- Queijo de Cabra Transmontano: twardy ser kozi, który dojrzewa w surowym klimacie północy.
- Queijo de São Jorge: skarb z Azorów, charakteryzujący się lekko pieprznym posmakiem.
Mały sekret: Jak jeść ser jak Portugalczyk?
Większość z nas popełnia ten sam błąd: kroimy ser w trójkątne plastry. W Portugalii, szczególnie przy serach miękkich (jak Azeitão czy Serra), odcina się "wieczko" z górnej skórki, a środek wyjada się łyżeczką lub nabiera kawałkiem chrupiącego pieczywa. To zupełnie zmienia doświadczenie degustacji.
Warto dodać, że ranking opiera się na ponad 35 tysiącach zweryfikowanych opinii prawdziwych smakoszy, a nie tylko na zdaniu krytyków. Portugalczycy udowodnili, że ich tradycyjne metody produkcji, przekazywane z pokolenia na pokolenie, wygrywają z masową produkcją.
A Wy próbowaliście kiedyś portugalskich serów, czy raczej trzymacie się sprawdzonych smaków z Włoch i Francji? Dajcie znać w komentarzach, czy dalibyście się namówić na ser jedzony łyżeczką!