Większość z nas uważa, że mycie samochodu zimą to syzyfowa praca – przecież i tak za chwilę będzie padać. Okazuje się jednak, że to podejście może kosztować Cię fortunę u lakiernika. Polska zima, z jej wszechobecną solą i błotem pośniegowym, to najgorszy czas dla podwozia i karoserii Twojego auta.
Zauważyłem, że wielu kierowców czeka na "okienko pogodowe", które nie nadchodzi przez miesiące. W tym czasie chemia drogowa dosłownie wgryza się w lakier. Eksperci są zgodni: standardowe dwa tygodnie to absolutne maksimum, jakiemu możesz poddać swój samochód bez ochrony.
Dlaczego deszcz nie zastąpi myjni?
Wielu moich znajomych mówi: "Przecież pada, samo się opłucze". Nic bardziej mylnego. Deszczówka w połączeniu z zanieczyszczeniami tworzy kwasową mieszankę, a błoto drogowe działa jak papier ścierny.

- Ochrona przed korozją: Sól drogowa to największy wróg metalu. Regularne płukanie to jedyny sposób, by uniknąć rdzawych wykwitów wiosną.
- Bezpieczeństwo na trasie: Zimą zmrok zapada szybko. Zabłocone reflektory tracą nawet 40% swojej wydajności, co widać szczególnie na nieoświetlonych drogach krajowych.
- Oszczędność paliwa: Może brzmi to dziwnie, ale warstwy zaschniętego błota i zalegające w środku śmieci zwiększają masę auta i opór powietrza, co realnie wpływa na spalanie.
Zasada "czystych kół", o której zapominasz
W mojej praktyce widziałem wielu pasjonatów, którzy zaczynają mycie od dachu. To błąd, który psuje cały efekt. Najbardziej brudnym elementem zimą są koła i nadkola – to tam zbiera się najwięcej chemii. Zawsze zaczynaj od felg. Jeśli umyjesz je na końcu, całe brudne błoto wyląduje na Twoim świeżo umytym lakierze.
Złote zasady zimowej pielęgnacji:
- Żadnych ruchów okrężnych: Myjąc gąbką "kółka", wcierasz drobinki piasku w lakier. Używaj tylko linii prostych.
- Mycie wstępne to podstawa: Nigdy nie dotykaj lakieru szmatką, zanim nie spłuczesz go dokładnie samą wodą pod ciśnieniem.
- Wnętrze też cierpi: Wilgoć wnoszona na butach to idealne warunki dla pleśni. Odkurzanie raz na dwa tygodnie to absolutne minimum dla Twojego zdrowia.
Być może masz swój sprawdzony sposób na utrzymanie auta w czystości podczas mrozów? A może uważasz, że mycie przy ujemnych temperaturach to proszenie się o zamarznięte zamki?