Większość z nas kojarzy Wielkanoc z mazurkiem lub babką, ale w północnej Portugalii to aromatyczne mięso zamknięte w puszystym cieście króluje na stołach. Folar transmontano to nie jest zwykły wypiek – to sycący konkret, który sprawia, że polska tradycyjna kanapka z szynką wydaje się tylko skromną przekąską. Jeśli szukasz sposobu na urozmaicenie świątecznego menu, ten przepis zmieni Twoje podejście do domowego pieczywa.
Sekret tkwi w strukturze ciasta
Wielu amatorów pieczenia popełnia ten sam błąd: traktują ciasto na folar jak zwykłe ciasto drożdżowe. Tymczasem kluczem do sukcesu jest odpowiednia proporcja tłuszczu i jajek, która sprawia, że masa staje się niemal elastyczna jak guma, a po upieczeniu listkuje się pod wpływem soków z wędlin.
Oto co musisz przygotować, aby uzyskać ten autentyczny, portugalski smak w swojej kuchni:

- 1 kg mąki pszennej (najlepiej typu 550);
- 6 dużych wiejskich jaj;
- 200 ml oliwy z oliwek i 200 g masła (lub margaryny);
- 20 g świeżych drożdży;
- Solidna porcja wędlin: boczek, szynka dojrzewająca, aromatyczna kiełbasa typu chorizo.
Jak nie zepsuć tradycyjnego przepisu?
Zauważyłem, że najczęstszym problemem jest zbyt krótki czas wyrabiania. Masa musi być idealnie gładka i odchodzić od dłoni, zanim dasz jej odpocząć. Ale jest jeszcze jeden detal, o którym wielu zapomina – oregano wewnątrz ciasta. To ono w połączeniu z tłustym wędzonym boczkiem tworzy ten charakterystyczny aromat, który czuć na ulicach miasteczek w Trás-os-Montes.
Krok po kroku: Montaż idealnego bochenka
- Połącz składniki i wyrabiaj intensywnie, aż ciasto zacznie „pracować”.
- Pozwól mu podwoić objętość w ciepłym miejscu, z dala od przeciągów.
- Najciekawszy etap: rozwałkuj ciasto i ułóż na nim grubą warstwę mieszanych mięs. Nie żałuj składników – folar musi być ciężki od nadzienia.
- Zwiń całość ciasno i posmaruj wierzch roztrzepanym jajkiem z odrobiną oliwy dla uzyskania złocistego połysku.
Praktyczny trik dla polskiego kucharza
By nadać wypiekowi jeszcze bardziej lokalny sznyt, warto sięgnąć po nasze rodzime, mocno wędzone produkty z lokalnego targu. Polska kiełbasa jałowcowa lub swojski boczek wędzony dymem olchowym genialnie reagują z południowym ciastem. Pamiętaj tylko, by przed pieczeniem nakłuć ciasto wykałaczką – to pozwoli ujść parze bez rozrywania bochenka w niekontrolowany sposób.
Folar smakuje najlepiej, gdy jest jeszcze lekko ciepły, a tłuszcz z wędlin delikatnie wsiąka w miękki miąższ. A Ty, czy odważysz się zamienić w tym roku jedną słodką babkę na taką mięsną ucztę? Daj znać w komentarzu, jakie polskie wędliny Twoim zdaniem najlepiej pasowałyby do tego przepisu!