Czarne kropki w fugach to zmora niemal każdej polskiej łazienki, zwłaszcza gdy jesienią i zimą rzadziej otwieramy okna. Większość z nas odruchowo sięga po żrący chlor, ale okazuje się, że to największy błąd, jaki możemy popełnić. Zamiast zwalczyć problem, tylko go maskujemy, narażając przy tym swoje płuca.
Chlor to tylko iluzja czystości
W mojej praktyce często spotykam osoby zdziwione, że pleśń wraca po tygodniu od użycia drogich sprayów. Problem polega na tym, że popularne wybielacze działają głównie na powierzchni — odbarwiają grzybnię, przez co staje się niewidoczna, ale nie docierają do jej korzeni ukrytych głęboko w porowatej fudze. Co gorsza, ostre opary mogą podrażnić śluzówkę domowników.
Rozwiązanie jest zaskakująco tanie i dostępne w każdej polskiej aptece czy drogerii, jak Rossmann czy Hebe. Chodzi o produkty, które większość z nas ma już w szafce.

Duet silniejszy niż chemia: Woda utleniona i soda
Eksperci wskazują na 3% nadtlenek wodoru (zwykła woda utleniona) jako środek znacznie skuteczniejszy od chloru. Dlaczego? Ponieważ utlenia on strukturę komórkową pleśni, fizycznie ją niszcząc, a nie tylko wybielając.
- Woda utleniona: Bezpieczniejsza dla zdrowia, nie śmierdzi i wyciąga brud ze szczelin.
- Wybielacz tlenowy: Popularny proszek do firanek (nadwęglan sodu) radzi sobie z najstarszymi osadami.
- Soda oczyszczona: Tworzy ścierną pastę, która mechanicznie usuwa resztki nalotu.
Jak skutecznie pozbyć się pleśni w 3 krokach?
Zamiast pryskać i od razu szorować, spróbuj metody, którą stosują profesjonalne firmy sprzątające. Kluczem jest czas i odpowiednia kolejność działań.
- Przygotowanie: Przemyj fugi ciepłą wodą z płynem do naczyń, aby usunąć tłusty osad z mydła. Osusz powierzchnię ręcznikiem papierowym.
- Aplikacja: Polej zainfekowane miejsca wodą utlenioną. Jeśli pleśń jest pionowa, wymieszaj wodę utlenioną z sodą, aż powstanie gęsta pasta. Nałóż ją na fugi i zostaw na 15 minut.
- Finał: Użyj twardej szczoteczki do zębów lub nylonowej szczotki. Zobaczysz, jak czarne punkty dosłownie odrywają się od podłoża. Na koniec spłucz wszystko czystą wodą.
Ale tu pojawia się mały haczyk. Nawet najlepszy środek nie pomoże, jeśli w łazience panuje stała wilgoć. Warto sprawdzić, czy kratka wentylacyjna nie jest zaklejona kurzem — to najczęstszy powód, dla którego grzyb czuje się u nas jak w domu.
A Wy jakich sposobów używacie do walki z wilgocią w bloku? Czy woda utleniona już gości w Waszym niezbędniku do sprzątania?