Większość z nas ma swój sprawdzony przepis na ciasto marchewkowe, ale często wychodzi ono zbyt wilgotne lub po prostu nudne w smaku. Problem polega na tym, że klasyczna receptura potrzebuje konkretnej tekstury, która przełamie słodycz warzyw. Rozwiązanie, które stosuje "ciocia Cátia", całkowicie zmienia zasady gry w polskiej kuchni.
Sekret tkwi w proporcjach bakalii
Zauważyłem, że najczęstszym błędem jest zbyt drobne mielenie dodatków. W tym przepisie orzechy włoskie i migdały muszą być posiekane grubo – tak, aby były wyczuwalne przy każdym kęsie. To właśnie one, w połączeniu z cynamonem, tworzą głęboki, "jesienny" profil smakowy, który idealnie pasuje do popołudniowej kawy w chłodniejszy dzień.
Oto co będzie Ci potrzebne, aby uzyskać ten wyjątkowy efekt:

- 500g startej marchewki (najlepiej na drobnych oczkach, aby puściła sok);
- 280g mieszanki orzechów włoskich i migdałów (klucz do sukcesu);
- 3 łyżeczki cynamonu oraz szczypta sody oczyszczonej;
- 5 jajek, szklanka oleju i szklanka mleka;
- Mąka, cukier i proszek do pieczenia.
Jak uzyskać idealną puszystość?
Wielu kucharzy amatorów miesza wszystko na raz, co sprawia, że ciasto jest ciężkie. W mojej praktyce najlepiej sprawdza się oddzielenie białek od żółtek. Ubicie białek na sztywną pianę i dodanie ich na samym końcu, delikatnie mieszając szpatułką, sprawia, że masa staje się napowietrzona mimo dużej ilości ciężkich bakalii.
Pamiętaj o temperaturze – piekarnik musi być rozgrzany do 180 stopni. Ciekawostką jest czas pieczenia: dzięki zastosowaniu sody i proszku jednocześnie, ciasto wyrasta szybko i potrzebuje zaledwie około 20-30 minut w zależności od formy. Warto sprawdzać stan upieczenia patyczkiem już po kwadransie.
Mój trik na lepszy smak
Zamiast smarować formę masłem i posypywać bułką tartą, użyj tłuszczu w sprayu lub papieru do pieczenia. Dzięki temu brzegi ciasta nie będą miały posmaku "zakalca". Po upieczeniu i wystygnięciu, oprósz całość cukrem pudrem – minimalistyczna dekoracja najlepiej podkreśla domowy charakter tego wypieku.
A Ty jakich orzechów najczęściej używasz do swoich wypieków? Wolisz polskie orzechy włoskie czy stawiasz na egzotyczne migdały?